eseje
Wspomnienie o przyjacielu (Zurab Czawczawadze (1953-1989)
2010-03-21
Zurab Czawczawadze urodził się 5 lutego 1953 r. w rodzinie znanego filozofa gruzińskiego Niko Czawczawadze. Był potomkiem starej gałęzi książąt kahetyńskich. W 1976 r. ukończył wydział chemii uniwersytetu w Tbilisi i przez pewien czas pracował w Instytucie Chemii Organicznej Akademii Nauk Gruzji, ale interesował się problemami kultury duchowej, a zwłaszcza współczesnym życiem literackim Gruzji oraz historią gruzińskiego chrześcijaństwa.

Ważnym wydarzeniem w życiu duchowym Gruzji końca lat siedemdziesiątych był wybór katolikosa-patriarchy Eliasza II (Irakli Guduszauri-Sziolaszwili). Wielu Gruzinów wiązało z tym wydarzeniem nadzieje na duchowe odrodzenie Gruzji. Z tych też powodów Zurab Czawczawadze zrezygnował ze wspaniale zapowiadającej się kariery naukowej w dziedzinie chemii i rozpoczął pracę jako sekretarz patriarchy (1979-1980). Jednakże rola, jaką mógł odegrać w codziennym życiu patriarchatu nie zadawalała go i odszedł z patriarchatu, zachowując do końca swego życia synowski stosunek do patriarchy oraz głęboką i czystą religijność, która przejawiała się w jego twórczości (zwłaszcza w pracy doktorskiej o gruzińskiej hymnografii XII wieku — XII saukunis kartuli himnograpis, [w:] Z. Czawczawadze, literaturis-mcodneoba kritika publicistika targmana, Tbilisi 1993, s. 3-159) oraz w walce o odbudowę cerkwi. To właśnie dzięki jego staraniom została odnowiona rodzinna cerkiew książąt Czawczawadze w Kvareli, w której został pochowany sam Zurab.

Przedmiotem zainteresowania doktorskiej pracy Zuraba był znakomity utwór wielkiego króla gruzińskiego św. Dawida Budowniczego, jego kanon pokutny galobani sinanulisani. To właśnie Zurab ustalił, że jest to kanon pokutny, gdyż poprzednio uważano, że galobani sinanulisani (po gruzińsku «pieśń pokutna») jest jedynie tytułem utworu. Zurab nie tylko zrekonstruował dokładny tekst tej pieśni-spowiedzi i porównał wszystkie zachowane jego rękopisy, ale wykazał jego artystyczne i religijne znaczenie poprzez ukazanie tego utworu na tle ówczesnej gruzińskiej literatury i kultury, a tym samym ujawnił duchowość samego króla, autora kanonu, do dzisiaj czczonego w Gruzji.
Jednym z przejawów duchowych poszukiwań Zuraba było także zainteresowanie się wspaniałą spuścizną św. Grzegorza Peradze, co przywiodło go w 1987 r. do Polski, gdzie ponadto badał rękopisy gruzińskie, znajdujące się w Krakowie.
Zurab uczestniczył także w życiu kulturalnym Gruzji, zawsze występując w obronie niesłusznie krytykowanych i prześladowanych działaczy kultury.
Jednakże ani naukowa, ani też publicystyczna działalność nie były dla Zuraba celami życiowymi. W życiu i twórczości Dawida Budowniczego i św. Grzegorza Peradze poszukiwał duchowo-moralnych fundamentów dla odrodzenia i wyzwolenia Gruzji, i to właśnie było głównym celem jego życia.

Od końca 1987 r. Zurab poświęca się całkowicie działalności politycznej. Wstępuje do pierwszej w Gruzji nieformalnej i na poły nielegalnej politycznej organizacji — Towarzystwa Ilji Czawczawadze i bardzo szybko, po wyjściu z towarzystwa szeregu ugrupowań, które następnie przerodziły się w partie polityczne, stał się faktycznym przywódcą Towarzystwa Ilji Czawczawadze, chociaż zgodnie ze statutem nie miało ono przywódcy. Był nim bowiem sam św. Ilja Czawczawadze.

Zurab i jego towarzysze (z którymi solidaryzował się znany obrońca praw człowieka Merab Kostawa, stopniowo odchodzący od Zwiada Gamsahurdii w kierunku Towarzystwa Ilji Czawczawadze) dążyli do wcielenia w ruch narodowo-wyzwoleńczy tradycyjnych dla historycznej Gruzji zasad prymatu moralności nad polityką, tolerancji religijnej i narodowościowej oraz wykluczenia przemocy z walki politycznej. Zasady te były nie tylko właściwe dla postawy samego Zuraba, ale On także doskonale wiedział, że małe i jednocześnie wielonarodowościowe oraz wielowyznaniowe państwo może uzyskać wolność tylko wtedy, gdy samo będzie przestrzegać tych zasad. Zurab nie mógł bowiem wyobrazić sobie swojej własnej wolności bez wolności dla innych. Wiedział także, że imperium nie zawaha się przed rozbudzaniem konfliktów pomiędzy grupami etnicznymi i religijnymi, aby skompromitować i zniszczyć ruch narodowo-wyzwoleńczy.

Rozumiał także, że Gruzja może osiągnąć polityczną niezależność jedynie poprzez autentyczne odrodzenie i odzyskanie uniwersalistycznej świadomości, właściwej czasom króla Dawida i królowej Tamary, a także poprzez uzyskanie samodzielności kulturalnej i ekonomicznej. Dopiero wtedy wolność państwa stanie się w pełni realna.

Niestety, Zurab i jego zwolennicy byli w mniejszości. Większość partii stawiała na natychmiastowe zdobycie niezależności politycznej i państwowej oraz ignorowała rozwiązanie spraw wewnętrznych, odkładając je na przyszłość. Zwłaszcza tragiczne następstwa miało ignorowanie analogicznych ruchów wśród innych narodów żyjących w Gruzji, bądź też przeciwstawianie się im.

W tej sytuacji Zurab i jego zwolennicy zmuszeni byli prowadzić walkę na dwa fronty — przeciwko ówczesnym bolszewickim władzom i przeciwko «radykałom». W takich warunkach Zurab i jego przyjaciele jeździli po całej Gruzji rozwiązując konflikty między Gruzinami i innymi narodami, znajdowali wspólny język z nacjonalistami z Osetii, walczyli o powrót do Gruzji Turków-mecchetyńskich (wysiedlonych przez Stalina w 1944 r.) oraz organizowali wielotysięczne mityngi przyjaźni i braterstwa narodu gruzińskiego i abchazkiego. Kulminacyjne wydarzenie ruchu narodowo-wyzwoleńczego w Gruzji, ogólnonarodowa akcja protestu — masowy mityng w centrum Tbilisi poparty masowymi strajkami i rozgromiony przez wojska sowieckie 9 kwietnia 1989 r., został zorganizowany przez Zuraba już 4 kwietnia. Głównym żądaniem mityngu było rozwiązanie problemu Abchazji przy pomocy pokojowych środków, drogą dyskusji i kompromisu. Od 4 do 6 kwietnia mityng prowadził Zurab ze swoimi zwolennikami i 6 kwietnia oddał na dziesięć minut mikrofon «radykałom», którzy skierowali mityng na całkowicie inny i nierealny kierunek. Skutki tego są znane.

Pomimo wrogości władz i «radykałów», wpływy Towarzystwa Ilji Czawczawadze rosły coraz bardziej. Zurab próbował nawiązywać kontakty z przedstawicielami ruchów wyzwoleńczych innych republik byłego Z. S. R. R., odbudowywać cerkwie i rozwiązywać problemy chłopów i robotników.

13 października 1989 r. samochód, którym powracali z Kutaisi Merab Kostawa, Zurab Czawczawadze i Tamara Czcheidze, w bardzo podejrzanych okolicznościach uległ katastrofie. Kostawa zginął na miejscu, Czcheidze została lekko ranna, a Zurab bardzo ciężko ranny (złamanie podstawy czaszki). Dwa i pół miesiąca Zurab nie odzyskiwał świadomości. W czasie swojej choroby otoczony był autentyczną miłością całej Gruzji i ludzie z różnych narodów, zamieszkujących Gruzję, ofiarowywali mu swoją krew. W połowie grudnia odzyskał świadomość i pojawiła się nadzieja na wyzdrowienie. Jednakże nagły atak żółtaczki okazał się byś śmiertelnym i 21 grudnia Zurab zmarł.
Żałobę po jego śmierci dzielili wszyscy. Świadczy o tym telegram otrzymany przez ojca Zuraba z Osetii:

«Wyrazy głębokiego współczucia z powodu przedwczesnej śmierci znanego gruzińskiego obrońcy praw człowieka Zuraba Czawczawadze składamy jego rodzinie i przyjaciołom. Obrońca pokoju, mądry polityk, wielki humanista i chrześcijan, On poświęcił swoje krótkie życie sprawie wolności i szczęścia gruzińskiego narodu, z którym dzielimy ból i oddajemy cześć jego świetlanej pamięci. Narodowy Front Południowej Osetii Adamon nyhas».

Po śmierci Zuraba wydano jego prace: Z. Czawczawadze, literaturis-mcodneoba kritika publicistika targmana, Tbilisi 1993 (ss. 336), a także opublikowano książkę ku jego czci: rmerto, mamuli, ucochle. zurab czavczavadzis hsovnas, Tbilisi 1993 (ss. 152 + ilustracje).
Wszyscy, którzy znali Zuraba Czawczawadze, na zawsze zachowają o Nim wspomnienie pełne miłości i głębokiego szacunku.

ks. Henryk Paprocki